• facebook
  • rss
  • Płomień nadziei na scenie

    dodane 07.02.2013 00:00

    Spotkania z chórem działającym przy Instytucie Teologicznym im. św. Jana Kantego w Bielsku-Białej nigdy nie są jedynie popisem umiejętności śpiewaków. Tak było i na Małej Scenie Teatru Polskiego w Bielsku-Białej.

    Sala szczelnie wypełniona po brzegi. Wśród słuchaczy: rodziny i najbliżsi artystów, a także bp Tadeusz Rakoczy, ks. prof. Tadeusz Borutka i dyrekcja Teatru Polskiego. To dla nich znowu wystąpił chór „Gloriam Dei” – tym razem z noworocznym spektaklem „Płomień nadziei”.

    Występ tego chóru to zawsze zaproszenie do wspólnego śpiewu, ale i poetycka zachęta do refleksji nad tym, co nurtuje człowieka w dzisiejszych czasach. Tak było i tym razem. Chór pod kierownictwem dr Aleksandry Zeman zaprosił na spektakl „Płomień nadziei”. Bo – jak tłumaczyli chórzyści – to nadzieja jest tym światłem, które zapala wszystko, co już przygasło. Chórzyści i towarzyszący im muzycy – Paweł Seligman i Marcin Krywult oraz Przemysław Wójtowicz – zaprosili do wysłuchania muzycznych impresji kolędowych i kolęd w ich autorskich – nierzadko zaskakujących – aranżacjach. W partiach solowych wystąpili: Wioletta Balonek, Samanta Świeńczyk, Leszek Pitry i Marek Piechowicz. Recytacje prezentowała Agnieszka Wróblewska. Scenografię i pokaz slajdów towarzyszący występom przygotowały: Katarzyna Gwiżdż i Klaudia Górny. Gościem chórzystów była także harfistka Marta Sandurska.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      przewiń w dół