• facebook
  • rss
  • Obrączki z żelaza

    dodane 30.09.2012 10:04

    Całe życie w sakramentalnym małżeństwie to przeżytek? Zapytajcie mieszkańców gminy Świnna. Aż 31 par świętowało tu wieloletnie jubileusze małżeńskie: złote, platynowe, diamentowe, a nawet… żelazne!

    Wielka gala, w której gratulacjom za długoletnie pożycie małżeńskie i wspomnieniom nie ma końca, to już tradycja w gminie Świnna. I nie jest to nigdy jedynie zwykłe przekazanie medali przyznawanych z tej okazji przez Prezydenta RP. W tym roku w gronie jubilatów znalazło się aż  31 małżeństw. Piętnaście świętowało 50-lecie ślubu, a dwanaście 55-lecie.

    Aż cztery małżeństwa są ze sobą 60 i 65 lat – diamentowe gody obchodzą państwo Irena i Julian Gąsiorkowie z Świnnej oraz Maria i Alojzy Żakowie z Przyłękowa, natomiast żelazne – państwo Julia i Jan Gracowie z Pewli Ślemieńskiej oraz Leokadia i Adam Kiełtykowie ze Świnnej. Uroczystości jubileuszu rozpoczęły się w kościele Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Świnnej. Mszę sprawowali księża z wszystkich parafii na terenie gminy.

    Spotkanie kontynuowano w sali Gminnego Ośrodka Kultury. Jubilatom trudno było ukryć wzruszenie, kiedy usłyszeli słowa wójta Henryka Jurasza: – Czasy, w których nasze obecne tu pary małżeńskie brały ślub, nie należały do łatwych. Drodzy jubilaci, wasze budowanie rodziny, domu było trudniejsze niż mają dzisiejsze młode małżeństwa, brakowało wielu rzeczy, były restrykcje polityczne, przeżyliście system kartkowy, który obejmował materiały budowlane, maszyny rolnicze, samochody, sprzęt gospodarstwa domowego, jak np. zwykłą pralkę czy telewizor, a także żywność czy nawet buty. Wy, mimo tylu przeciwności, dawaliście sobie z tym radę. Za to wszystko, czego dokonaliście w waszym wspólnym życiu, chylę dziś czoło.

    Podczas święta nie zabrakło również życzeń od biskupa Tadeusza Rakoczego dla każdej z par. Ksiądz biskup gratulował jubilatom, zaznaczając, że ich życie może być wzorem do naśladowania dla wszystkich młodych małżeństw. Pamiątkę od biskupa przekazał ks. prałat Stanisław Kuczek, proboszcz w Trzebini. Po wręczeniu wyróżnień i upominków, jubilaci spotkali się na wspólnym obiedzie, po którym rozpoczął się wieczór wspomnień – najpiękniejszych i trudnych chwil wspólnego życia.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    przewiń w dół