• facebook
  • rss
  • Szkoła karmienia wilków

    dodane 20.09.2012 00:00

    Klub „Backstage”? A gdzie to? – pytają rodzice, nauczyciele i księża. – Młodzież wie... – uśmiecha się Bogdan Krzak, odpowiedzialny za spotkanie młodzieżowe w ramach Tygodnia z Ewangelią.

    Nie w kościele, bo tam przyjdą ci, którzy i tak do niego chodzą. W klubie. Takim, w którym jest piwo, w którym będzie toczyć się wieczorne życie. Bo tam przychodzą ci, którzy być może jeszcze nigdy nie słyszeli o bezwarunkowej miłości Pana Boga. Tego, który wyprowadza z każdych ciemności. – Od dawna chodzą za mną te słowa z I Listu św. Jana: „Kto twierdzi, że żyje w światłości, a nienawidzi brata swego, dotąd jeszcze jest w ciemności” – mówi Bogdan. – A kiedy usłyszałem słowa piosenki „Luxtorpedy” – „Światło ma moc i nie zgasi go cień; światło ma moc, ciemność jej nie ogarnia; ościenie są zawsze po drugiej stronie światła” – byłem przekonany, że są to słowa jak najbardziej dotyczące różnych sytuacji z mojego życia, bo przecież ciemności nie ma, jest tylko brak światła, ale ode mnie zależy, na co pozwolę w swoim życiu, czy rozsunę zasłony, aby mieć więcej światła, czy je zaciągnę, aby je ograniczyć. I do takiej refleksji chciałbym zachęcić młodzież.

    Tak zrodził się temat tegorocznego spotkania młodych: „ŚWIATŁOmaMOC”. Będzie ono trwało od 16.30 do 21.30, i na pewno nie będzie nudno. Na zewnątrz klubu o swoich pasjach, które są życiową przygodą z Panem Bogiem, opowiedzą motocykliści z grupy Just Riders, grupa skaczących na szczudłach: 7league.pl i członkowie Grupy Arkona ze swoim tańcem światła. Zaproszenie przyjęli też raper Bartosz „Flavo” wraz z DJ „Pizgać Trzeba”. Na zewnątrz będzie o pasjach łączonych z Panem Bogiem. W klubie – o relacjach między ludźmi i z Bogiem. – Każdy z nas ma z kimś problem – żyjemy w ciemności, żywimy niechęć, urazę czy wręcz nienawiść – tłumaczy Bogdan Krzak. – Można to w sobie potęgować, karmić „złego wilka”, a można zmusić się do myślenia: czy warto? Chcemy przekonać, że nie warto. Sam Jezus pokazał, jaką wybrać drogę – przebaczenia i miłości.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      przewiń w dół